Skocz do zawartości
  • Nagość w starożytnym Rzymie i Sparcie


    admin

    U laznia.jpg.e89b9315a45daf1736e203b6f02a5b84.jpgRzymian publicznym miejscem do przebywania była łaźnia. Czystość ciała, której służyły termy uchodziła za wspólnotę jedności. Wierzono, że kąpiel uszlachetnia ciało. Najważniejszą zasadą organizującą stosunki seksualne i decydującą o bezwydliwości było rozdzielanie postawy czynnej i biernej, pasywności i aktywności. Pozycja seksualna odzwierciedlała status społeczny. Taka choreografia ciał w miłości kształtowała zachowania godne, poprawne i normalne. Każdy wolny, młody mężczyzna był nietykalny. Oznacza to, że nie troszczono się o seksualność tylko o męskość. Aktowi seksualnemu towarzyszyła hieratyczna trwoga dotycząca tego - kto ulegał. Grecka nagość hierarchizowała i wyznaczałą granice, rzymska w rytuale jednoczyła i równała.

    Rzymianina, tak jak i chrześcijanina przerażało zmysłowe pożądanie. Chociaż powód strachu był inny. Dla pierwszego oznaczało trwogę i chaos na skutek lekceważenia konwenansów, zaburzenia hierarchii i pomieszania kategorii. Wszelka niejednoznaczność i przekraczanie granic budziły niepokój. Dla starożytnych ciało były mostem łączącym naturę i historię. Zdawali sobie sprawę, że ciało zapewnia spójność świata. W pierwszych wiekach po Chrystusie wśród dobrze urodzonych niegodne było dla mężczyzny przesadne zajmowanie się ciałem, czyli zbyt wiele poświęcenia na gimnastyce, przy stole i w łożu, ale nie mniejszą odrazę budziła ostentacyjna asceza.

    kurtyzany.jpg.83eadfc6871672af7ade13752b765c32.jpgProstytucja w antycznym Rzymie była kwestią powszechną. Zapotrzebowanie na tego typu usługi było ogromne i nikogo nie dziwiło. Sprzedajna miłość odgrywała w istotną rolę. Kobiety lekkich obyczajów spotykamy w tzw. mitach założycielskich.

    Legenda głosi, że teren, na którym powstało to państwo został zapisany w testamencie jednej z nierządnic potomków Eneasza. Również słynna wilczyca – karmicielka Romulusa i Remusa – dla niektórych badaczy historii była prostytutką.

    Aktywność seksualna wśród kobiet, które nie były prostytutkami dotyczyła trzech zakazów: nie wolno było uprawiać z nimi miłości przed zmrokiem, należało zadbać o odpowiednie zaciemnienie pomieszczenia, nie wolno było rozebrać partnerki do naga.

    Dopuszczone były pieszczoty dotykowe pod warunkiem, że czyniła je lewa ręka. Rozpustni tyrani lekceważyli te zasady i współżyli z mężatkami, dziewicami, chłopcami wolno urodzonymi, a nawet własnymi siostrami.

    Wiedza na temat Sparty otoczona jest aurą tajemniczości swoich instytucji. Chociaż obydwa państwa - miasta Ateny i Sparta dysponowały podobnymi koncepcjami ciała i jego fizjologii oraz gloryfikowały nagość, to zdecydowanie Sparta jest społeczeństwem wojowników, której podporządkowany jest większy kult ciała i jego doskonalenie. O wartości mężczyzny stanowiła siła fizyczna, hart ducha i umiejętności wojskowo-wojenne. U kobiet liczyła się tylko zdolność rozrodcza, lecz i one nie mniej dbały o  swoją fizyczność i wzmacniały ciało ćwiczeniami, ale nikt nie ukrywał, w jakim celu im na to pozwalano - przede wszystkim rósł ich potencjał prokreacyjny. Kobietom nie było wolno walczyć na wojnie, śmierć wojownika to utrata jednostki, natomiast śmierć kobiety to pogrążenie w nicości potencjału rozrodczego, nieocenionego dla społeczeństwa, które traci swoich członków dość wcześnie, bo nie w wyniku starości i choroby tylko walki. Nieosłonięte ciało było częścią zarówno rytu, święta jak i praktycznego przygotowania do ról społecznych. Trzeba jednak pamiętać, że nagość nie była dana każdemu, ponieważ nie każdy mógł być z niej dumny. Była jednym z najbardziej widocznych w dosłownym sensie markerów nierówności społecznych.

    Edytowane przez admin



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Prosimy o zapoznanie sie z Regulaminem {term} oraz Polityką Prywatności Polityka prywatności. Dalsze korzystanie z serwisu jest równoznaczne z ich znajomością oraz wyrażaniem świadomej i dobrowolnej zgody na ich przestrzeganie